Mierz,
albo zgadujesz.
Analityka biegnie przez wszystkie poziomy i mówi jedno: czy Twoje działania coś zmieniają. Bez niej pracujesz na przeczucie.
Cztery miary firmowe →Analityka
Analityka to nie osobny poziom, tylko oś, która biegnie przez całą piramidę. Na każdym poziomie masz konkretny wskaźnik, który odpowiada na jedno pytanie: czy jesteś na właściwej ścieżce.
Retencja to nie wróżenie z fusów, to twarda analityka. Nie budujesz dashboardu z pięćdziesięcioma wykresami. Pilnujesz kilku liczb, które faktycznie zmieniają decyzje.
Nie możesz zarządzać tym, czego nie mierzysz.
Zacznij od czterech
liczb dla całej firmy.
Analityka
patrzy w przód.
Nie służy do oglądania przeszłości. Służy do planowania kolejnego ruchu i do sprawdzania, co dało poprzedni. Zapisuj wyniki, żeby po każdej zmianie widzieć, na co wpłynęła.
Nie buduj dashboardu z pięćdziesięcioma wykresami, na które nikt nie patrzy. Skup się na kilku metrykach, które faktycznie zmieniają decyzje biznesowe. Reszta to szum.
Cztery miary firmowe mówią, czy całość działa. Żeby wiedzieć, gdzie naprawiać, schodzisz na konkretny poziom piramidy i patrzysz na jego wskaźnik.
Analityka nie służy do oglądania przeszłości, tylko do planowania przyszłości.Segmentacja to nie poziom,
to soczewka.
RFM to formalizacja tezy z poziomu klienta: nie licz transakcji, licz klienta. Po prostu robi to w tabeli.
Ale to soczewka, przez którą patrzysz na piramidę, nie kolejne jej piętro. RFM mówi, kto odchodzi i kiedy. Nie mówi, czym go zatrzymać. Dźwignię, którą go zatrzymasz, musisz mieć zbudowaną niżej, na którymś poziomie.
I pilnuj liczby segmentów. Trzy albo cztery, na które faktycznie reagujesz, biją dwadzieścia, na które nie reaguje nikt.
RFM patrzy wstecz. Niska recency w meblach nie znaczy, że klient odszedł, tylko że tak wygląda kategoria.
Jedna liczba
na każde piętro.
Porównuj się
do swojej półki.
Dobra powracalność nie istnieje w oderwaniu od kategorii. W spożywce klient wraca co tydzień, w meblach raz na kilka lat. Ta sama liczba, 30%, w jednej kategorii jest sufitem, w drugiej porażką.
Zanim wyznaczysz cel, sprawdź, gdzie jesteś względem swojej kategorii, nie względem średniej rynkowej.
Zadaj te pytania
sobie i zespołowi.
Analityka ma zmieniać decyzje, nie ładnie wyglądać w raporcie. Te pytania sprawdzą, czy tak jest.
Czy pilnujemy czterech miar firmowych, czy toniemy w dashboardzie, na który nikt nie patrzy?
Czy każdy poziom, nad którym pracujemy, ma przypisany jeden konkretny wskaźnik?
Czy nasze segmenty zmieniają to, do kogo i z czym się odzywamy, czy tylko ładnie wyglądają w raporcie?
Czy zapisujemy wyniki przed każdą zmianą i po niej, żeby wiedzieć, na co wpłynęła?
Jeśli wskaźnik nie poprawia się mimo pracy nad nim, sprawdź, czy problem nie leży poziom niżej.
Analityka to oś,
nie osobny etap.
Nie zaczynasz od analityki i na niej nie kończysz. Ona towarzyszy każdemu poziomowi i mówi, czy praca na nim daje efekt.
Wróć do frameworku i sprawdź, który poziom masz zmierzyć w pierwszej kolejności.
Framework ebook
Pobierz framework za darmo
Najczęstsze pytania
Chcesz ułożyć retencję krok po kroku? Pobierz darmowy ebook z frameworkiem bez podawania maila. Od razu.
Pobierz