Test zaczyna się
po zapłacie.
Przed zakupem każda marka potrafi być miła, bo walczy o sprzedaż. Dopiero po zapłacie klient sprawdza, czy dotrzymujesz słowa.
Gdzie klient Cię ocenia →Doświadczenie
Doświadczenie klienta to suma wszystkich procesów firmy, widziana jego oczami, od kliknięcia w reklamę po ewentualny zwrot. To znacznie więcej niż uprzejmy dział obsługi.
Przed zakupem każda marka potrafi być miła, bo walczy o sprzedaż. Prawdziwy test zaczyna się po zapłacie i tam większość sklepów odpuszcza. Nawet najlepszy produkt i właściwy klient nie pomogą, jeśli obsługa po zakupie zawiedzie.
Test zaczyna się po zapłacie.
Kilkanaście
punktów styku.
Zła obsługa
marnuje fundamenty.
Nawet z najlepszym produktem i właściwym klientem zła obsługa po zakupie sprawi, że kupi tylko raz. Cała praca z niższych poziomów idzie wtedy w błoto, bo klient ocenia całość, nie pojedynczy etap.
A ten werdykt nie zostaje między wami. Ląduje w ocenach i opiniach, które następny klient czyta przed zakupem. Jedno złe doświadczenie kosztuje Cię nie jednego klienta, tylko wszystkich, których ten jeden zniechęci.
Dlatego doświadczenie to nie zadanie jednego działu. Strona, magazyn, kurier i obsługa pracują na to samo: czy klient wróci. Każdy z nich może tę odpowiedź zepsuć.
Retencja to nie zadanie marketingu, to sposób myślenia całej organizacji.Ta sama bluza,
inne wrażenie.
Kupiłem kiedyś drogą bluzę do biegania, kilkaset złotych. Przyszła w zwykłym foliopaku, bez kartki, bez niczego. Jeszcze nie dotknąłem produktu, a już czułem, że nie był tyle wart. W salonie ta sama bluza byłaby w porządku, w przesyłce wypadła słabo. Biegało się świetnie, ale niesmak pozostał.
Odwrotnie w Decathlonie. Tania bluza na kajak przyszła w kartonie z nadrukiem i zrywką, a w środku ulotka i kod na kolejne zakupy. Tańszy produkt, a większe wrażenie i ochota na powrót.
Tańszy produkt potrafi wygrać, jeśli to, co po zapłacie, jest lepsze.
Jedno pytanie
na każdą decyzję.
Twój zespół nie musi rozumieć wskaźników retencji ani liczyć LTV. Wystarczy, że przy każdej decyzji zada sobie jedno pytanie.
Czy po tym działaniu klient do nas wróci?
Czy nasza dostawa i rozpakowanie robią wrażenie, czy tylko nie psują?
Czy na reklamację reagujemy jak na szansę, czy jak na koszt?
Czy każdy dział wie, że pracuje na powrót klienta, nie tylko marketing?
Retencja to nie zadanie marketingu, to sposób myślenia całej organizacji.
Co mierzyć
na poziomie doświadczenia.
Nie psujesz
po zakupie. Czas na ludzi.
Czwarty poziom otwiera się dopiero wtedy, gdy klient nie odpada na obsłudze, kurierze i rozpakowaniu. Społeczność zbudowana na złym doświadczeniu to ludzie, którzy rozniosą Twoje błędy.
Masz produkt, klienta i sprawne doświadczenie. Teraz dajesz klientowi powód, żeby czuł przynależność, nie tylko dostawał maile.
Framework ebook
Pobierz framework za darmo
Najczęstsze pytania
Chcesz ułożyć retencję krok po kroku? Pobierz darmowy ebook z frameworkiem bez podawania maila. Od razu.
Pobierz