Wziąłem udział w playbooku „Content & SEO 2026-2030” przygotowanym przez Harbingers. Kilkunastu ekspertów odpowiada w nim na pytanie, jak planować treści, gdy AI przejmuje kliknięcia. Moja odpowiedź sprowadza się do jednego pytania kontrolnego, które możesz zadać nad każdą treścią w Twoim sklepie.
Ruch przestaje być walutą
Dane z playbooku nie zostawiają złudzeń. Według Ahrefs tylko 1,74 procent nowo opublikowanych stron trafiło w ciągu roku do top 10 Google przynajmniej na jedną frazę, a 72,9 procent stron z top 10 ma więcej niż 3 lata. Do tego AI Overview pojawia się już przy blisko połowie zapytań i większość takich wyszukiwań kończy się bez kliknięcia. Blog jako maszyna do ruchu to model schyłkowy.
Jest jednak niuans ważny dla e-commerce. AI zjada głównie treści informacyjne: streszcza poradnik i klient nie klika. Zapytania produktowe prawie nie dostają AI Overview, bo odpowiedzi AI słabo konwertowały i Google się z nich wycofał. Kliknięcie, które zostaje, jest przy produkcie i decyzji.
Jedno pytanie kontrolne
Co z tym zrobić w praktyce? Nad każdą treścią zadaj jedno pytanie: czy sprawi, że klient wróci albo kupi, czy tylko przyprowadzi obcego raz? Jeśli tylko przyprowadza obcego, w tej dekadzie przyprowadzi go coraz rzadziej.
To pytanie zmienia kolejność w planie contentowym. Priorytet dostają aktualizacje istniejących zasobów, opisy produktów i kategorii oraz treści z oryginalnymi danymi, bo są blisko decyzji i AI chętnie je cytuje. Ogólne poradniki z góry lejka spadają na koniec, bo je właśnie przejmuje AI.
Zmienia też miarę sukcesu. Przychód rośnie z trzech dźwigni: liczby klientów, wartości koszyka i częstotliwości zakupów. Content najsłabiej pracuje na pierwszą, a najmocniej może pracować na dwie kolejne. Dlatego zamiast sesji mierz, czy treść skraca czas do drugiego zakupu i podnosi wartość klienta w czasie.
Własny kanał, którego nikt Ci nie wyłączy
W playbooku powtórzyłem tezę, którą znasz z poziomu Społeczności: newsletter to jedyny zasób, którego żaden algorytm Ci nie wyłączy. Jeśli nie budujesz go od dziś, oddajesz relację z klientem pośrednikowi, który właśnie odcina Ci ruch. Content przestaje być maszyną do ruchu, a staje się paliwem dla własnego kanału i materiałem, który AI cytuje, gdy klient pyta o Twoją kategorię.
Cały playbook, wraz z autodiagnozą contentu i wypowiedziami pozostałych ekspertów, pobierzesz bezpłatnie na stronie Harbingers: https://ebook.harbingers.io/playbook-seo-cm-26.
Content, który tylko przyprowadza obcych, będzie przyprowadzał ich coraz rzadziej.
Tekst powstał na podstawie mojej wypowiedzi w playbooku „Content & SEO 2026-2030” przygotowanym przez Harbingers. Dane liczbowe: Ahrefs, za playbookiem.