Droga bluza przyszła w foliopaku, tania w kartonie. Zgadnij, gdzie wróciłem

· Jędrzej Przeździęk

Kupiłem kiedyś drogą bluzę do biegania, kilkaset złotych. Przyszła w zwykłym foliopaku, bez kartki, bez niczego. Jeszcze nie dotknąłem produktu, a już czułem, że nie był tyle wart. Biegało się w niej świetnie. Niesmak pozostał. Do tego sklepu nie wróciłem.

Werdykt zapada przy rozpakowaniu

Zanim klient oceni produkt, ocenia paczkę. To pierwsze fizyczne spotkanie z Twoją marką: do tego momentu wszystko było obietnicą na ekranie, zdjęciami z sesji i opisem, nad którym pracował copywriter. Foliopak rzucony na wycieraczkę mówi jedno zdanie i mówi je głośno: dostaliśmy Twoje pieniądze, temat zamknięty.

Najgorsze w tej historii jest to, że produkt był dobry. Bluza służyła latami. Ale test zaczyna się po zapłacie, a jego pierwsza minuta należy do rozpakowania. Sklep, który przegrywa tę minutę, nie dostanie drugiej szansy, bo klient nie napisze reklamacji na foliopak. Nie ma na co. Po prostu następnym razem kupi gdzie indziej, a sklep będzie gonił go rabatami w kampanii reaktywacyjnej, nie wiedząc, że decyzja zapadła miesiąc wcześniej, przy wycieraczce.

Kontrprzykład za ułamek ceny

Jakiś czas później zamówiłem w Decathlonie tanią bluzę na kajak. Przyszła w kartonie z nadrukiem i zrywką, w środku ulotka i kod na kolejne zakupy. Produkt kilka razy tańszy, a wrażenie odwrotne: ktoś pomyślał o momencie, w którym otwieram paczkę.

Zwróć uwagę na proporcje. Sklep z bluzą za kilkaset złotych miał marżę, z której porządne opakowanie zabrałoby grosze. Sklep z bluzą za kilkadziesiąt złotych tej marży miał wielokrotnie mniej, a mimo to zainwestował w karton, zrywkę i drukowaną wkładkę. To nie jest kwestia budżetu. To kwestia tego, czy ktokolwiek w firmie zadał sobie pytanie, co czuje klient w pierwszej minucie z zamówieniem.

I jeszcze jedno: ten kod na kolejne zakupy to nie uprzejmość, tylko mechanizm. Kupuje drugi zakup w momencie, w którym klient jest najbardziej zadowolony, bo właśnie dostał coś fajniejszego, niż się spodziewał. Jak projektować takie kody, z terminem ważności ustawionym pod czas do drugiego zakupu, rozpisałem w poradniku programu lojalnościowego.

Co z tym zrobić u siebie

Rozpakowanie to punkt styku jak każdy inny: da się go zaprojektować i da się go zaniedbać. Nie chodzi o złote pudełka i wstążki, bo opakowanie ma być adekwatne do ceny produktu, nie teatralne. Chodzi o trzy pytania. Czy opakowanie nie zaprzecza cenie produktu, bo foliopak przy produkcie premium to zaprzeczenie na dzień dobry. Czy paczkę da się otworzyć bez noża i przekleństw. I czy w środku jest cokolwiek, co mówi klientowi, że jest kimś więcej niż numerem zamówienia: kartka, ulotka, kod z terminem.

A potem jedno pytanie kontrolne z frameworku, to samo, które Twój zespół powinien zadawać przy każdej decyzji: czy po tym rozpakowaniu klient do nas wróci? Jeśli odpowiedź brzmi „nie wiem", zamów coś z własnego sklepu na prywatny adres i otwórz paczkę tak, jak otwiera ją klient. To najtańszy audyt doświadczenia, jaki istnieje.


W paczce nie przyjeżdża tylko produkt. Przyjeżdża komunikat, ile ten klient dla Ciebie znaczy. Foliopak przy drogim produkcie mówi: nic. I klient odpowiada dokładnie tym samym.

Obie historie pochodzą z moich prywatnych zakupów. Marki sklepu z drogą bluzą celowo nie wymieniam; Decathlon wymieniam, bo to przykład pozytywny. Interpretacja jest moja.

Poziom 3

Doświadczenie

Przed zakupem każda marka potrafi być miła. Prawdziwy test zaczyna się po zapłacie: dostawa, rozpakowanie, obsługa, zwroty. Nawet najlepszy produkt i właściwy klient nie obronią się przed złą obsługą po zakupie.

Test zaczyna się po zapłacie.

Na każdą decyzję w zespole zadaj jedno pytanie: czy po tym kliencie do nas wróci.

Dowiedz się więcej
NAJNOWSZE

Zobacz wpisy z tego poziomu

Poziom 3 - Doświadczenie

Ankieta po zakupie nie służy do mierzenia. Służy do naprawiania

Klient z jedynką ma parę tylko przez chwilę. Trzy ścieżki ankiety, inne pytania dla każdej grupy i naprawa nie tylko u klienta, ale i w procesie. 

today
perm_identity Jędrzej Przeździęk
Poziom 3 - Doświadczenie

Dane z obsługi klienta, niedoceniane źródło wiedzy o retencji

Obsługa klienta widzi problemy wcześniej niż reszta firmy. Marta Chyłek pokazuje, jak zamienić tagi zgłoszeń, CSAT, NPS i zwroty w decyzje, które zatrzymują klienta.

today
perm_identity Marta Chyłek
Poziom 3 - Doświadczenie

Cisza po zakupie kosztuje więcej niż każda odpowiedź

Obsługa klienta to najbardziej pomijany temat w e-commerce, a to ona decyduje, czy klient wróci. Marta Chyłek z Primagran tłumaczy, czemu cisza to najgorsza reklamacja i jak ułożyć obsługę, która się zwraca.

today
perm_identity Jędrzej Przeździęk
O Autorze
Jędrzej Przeździęk

Pomagam e-commerce zarabiać więcej z każdego klienta.

Od ponad 10 lat układam sklepy tak, by klient wracał, dziś jako CMO w OpenGift.pl, wcześniej w Primagran i Paxit. Twórca frameworku Fundamenty Retencji i host podcastu Buduj Ecommerce.

Zdjęcie autora Jędrzej Przeździęk
Ładowanie...
Powrót do góry