Churn, czyli odpływ klientów

· Jędrzej Przeździęk

Churn, po polsku odpływ klientów, to odsetek klientów, którzy przestali kupować w danym okresie. W modelach subskrypcyjnych jest miernikiem podstawowym. W sklepie transakcyjnym jest miernikiem problematycznym i zaraz wyjaśnię, dlaczego nie liczę go osobno.

Skąd pochodzi ten wskaźnik

Churn wywodzi się z subskrypcji i SaaS, gdzie odejście klienta jest zdarzeniem: ktoś anuluje abonament, system zapisuje datę, wskaźnik się liczy sam. Jest binarnie: klient albo jest, albo go nie ma.

Churn=klienci utraceni w okresieklienci na początku okresu

W tym świecie churn jest dopełnieniem retencji do stu procent i to jest sensowna, twarda liczba.

Dlaczego w sklepie transakcyjnym to nie działa

W sklepie nikt nie wypowiada umowy. Klient nie odchodzi, tylko cichnie. Kupił w marcu, nie kupił w kwietniu, może kupi w listopadzie. Kiedy dokładnie odszedł?

Żeby policzyć churn, musisz przyjąć umowną definicję klienta utraconego, na przykład brak zakupu przez 180 dni. I tu zaczyna się kłopot, bo ta granica zależy wyłącznie od kategorii. W kawie 180 dni ciszy to klient stracony dawno temu. W meblach to klient całkowicie normalny, który wróci za dwa lata i nadal będzie Twój.

Wskaźnik zbudowany na umownej dacie daje wynik, który mówi więcej o Twojej definicji niż o klientach.

Co liczyć zamiast churnu

Dwie liczby, które mówią to samo bez fikcyjnej daty odejścia. Powracalność liczona na kohortach pokazuje, ilu klientów wróciło w ustalonym oknie, a jej odwrotność to procent bazy jednorazowej, czyli tych, których faktycznie straciłeś. T2SP pokazuje, kiedy klient powinien wrócić, więc jego przekroczenie jest naturalnym sygnałem ostrzegawczym, dopasowanym do rytmu Twojej kategorii, a nie do liczby wziętej z sufitu.

Do tego dochodzi praktyczna korzyść: obie liczby są pozytywne, więc zespół pracuje nad ich podniesieniem, zamiast raportować straty.

Kiedy churn ma sens

Zawsze wtedy, gdy odejście jest realnym zdarzeniem. Masz subskrypcje albo abonament dostawy? Licz churn z prawdziwych anulacji, bo to twarda dana, a nie umowna. Prowadzisz program lojalnościowy? Odpływ uczestników też jest mierzalny, bo wypisanie się jest zdarzeniem.

W subskrypcjach warto pamiętać o jednej prawidłowości: największy odpływ przypada zwykle na pierwszy miesiąc, a kto przetrwa trzeci, zostaje na długo. To zmienia priorytety, bo optymalizujesz pierwsze tygodnie, nie dwunasty miesiąc.

Powiązane pojęcia

Powracalność to ta sama informacja od strony powrotów. T2SP wyznacza moment, w którym cisza klienta zaczyna być podejrzana.


W sklepie transakcyjnym klient nie odchodzi z trzaskiem drzwi. Po prostu następnym razem kupuje gdzie indziej, a Ty dowiadujesz się o tym z powracalności kohorty, nie z alertu o churnie.

Hasło ze słownika Fundamentów Retencji.

NAJNOWSZE

Zobacz wpisy z tego poziomu

Słownik

LTV, czyli wartość klienta w czasie

Łączna marża, jaką klient zostawia u Ciebie przez cały czas relacji, po odjęciu kosztu jego pozyskania. Liczona na kohortach, nie jako średnia całej bazy.

today
perm_identity Jędrzej Przeździęk
Słownik

T2SP, czyli czas do drugiego zakupu

Mediana liczby dni między pierwszym a drugim zakupem klienta. Wyznacza moment, w którym warto się o sobie przypomnieć, i mówi, jak szybko wracają klienci.

today
perm_identity Jędrzej Przeździęk
Słownik

Repeat purchase rate, czyli powracalność

Udział klientów z co najmniej dwoma zamówieniami wśród wszystkich, którzy kupili. Liczona na kohorcie, nie na okresie, i nie mylona z CRR.

today
perm_identity Jędrzej Przeździęk
O Autorze
Jędrzej Przeździęk

Pomagam e-commerce zarabiać więcej z każdego klienta.

Od ponad 10 lat układam sklepy tak, by klient wracał, dziś jako CMO w OpenGift.pl, wcześniej w Primagran i Paxit. Twórca frameworku Fundamenty Retencji i host podcastu Buduj Ecommerce.

Zdjęcie autora Jędrzej Przeździęk
Ładowanie...
Powrót do góry